-
Szukaj
Szukanie zaawansowane

Kolorowe Jeziorka Rudaw Janowickich

Gdziebylec WiWok, dodał wspomnienie 25 Października 2011r. o 23:10
Rodzaj wyciaczki: spacer

Województwo: dolnośląskie
Region: Dolny Śląsk i Sudety
Miasto / Miejscowość: Wieściszowice
Opis wspomnienia:

Dzień był pochmurny, a od czasu do czasu mżył drobny kapuśniaczek. Mimo to humory dopisywały. Jak zwykle na początek spaceru mała czarna z jakimś ciasteczkiem i ruszamy. 

cieszmy się chwilą


  Tuż za parkingiem rzucają się w oczy rude skałki o różnych formach oraz odcieniach

Czerwone bramy skalne


i pierwsze bezbarwne jeziorko, a właściwie wał za którym znajduje się owo  jeziorko . Tego dnia leżały na nim płaty pyłków, nie ciekawie to wyglądało.  

Szare jeziorko mało odwiedzane


Najciekawsze dojście do tego jeziorka prowadzi króciutkim przebitym w skale przejściem 

Kariatydy przed wejściem


Kilkadziesiąt metrów dalej w kolejnym wyrobisku znajduje się największe Czerwone albo Purpurowe Jeziorko. Tutaj była założona pod koniec XVI wieku kopalnia „Nadzieja”, przy której zlokalizowane były również zakłady przeróbcze.  Tego dnia jeziorko pokryte było smugami pyłków.

Czerwona jeziorna zebra


  Nad jeziorkiem zlokalizowany jest punkt gastronomiczny, gdzie można między innymi zakupić kolorowe pierogi (świeże dające się zjeść). 

Przy górskiej "jadłodajni"


W okolicach czerwonego jeziorka przy szlaku wiodącym na Wielką Kopę, natykamy się na platformę widokową, z której można obserwować jeziorko i strome ściany okalające je od północnej strony.

"Ambona" nad Czerwonym Jeziorkiem


 Droga którą poruszamy się między jeziorkami  pełna  jest wystających korzeni rosnących tu świerków i buków.

Wszechobecne korzenie


Błękitne jeziorko zwane też Szmaragdowym lub Niebieskim. Jest to wyrobisko dawnej kopalni „Nowe Szczęście” .  Znajduje się około 400 metrów na południe od „Purpurowego Jeziorka” , poniżej góry Mnichów , która długim grzbietem odchodzi od Wielkiej Kopy w stronę Marciszowa.

Szmaragd, czy lazur nieważne jest piękne


 Usytuowane jest w płytkiej dolince potoku na wysokości około 635 m n.p.m.  Woda jest czysta i bez zapachu, przeważnie jest szmaragdowa, ale bywa czasami bezbarwna.

dwukolorowa woda, bezbarwna i lazurowa


Jeziorko jest znacznie mniejsze od „Purpurowego”, kształtem zbliżone do owalu. Długość jego wynosi około 150 metrów, a szerokość  waha się w granicach 30-40 metrów. Brzegi jeziorka od strony wschodniej są bardziej zalesione niż „Purpurowego” a drzewostan schodzi prawie do lustra wody. Brak tu wyraźnych krawędzi skalistych zboczy. Krawędź południowa wyrobiska wyraźnie zlokalizowana jest wyżej w stosunku do krawędzi północnej. Ściany wyrobiska pokryte są naciekami i nalotami minerału zwanego pseudocopipitem.

Malutki niebieski klejnocik


Od północy do jeziorka przylega wyrobisko z dwoma sztolniami. Jedna z nich znajduje się u podnóża północnej ściany wyrobiska na stoku góry Mnichy. Niski otwor prowadzi do korytarza głównego, na początku którego znajduje się zejście do szybu. W końcowym odcinku sztolni od korytarza głównego odchodzi krótki korytarz boczny i mała salka. Łączna długość podziemi wynosi 45 metrów. Ściany są wilgotne, a fragmenty sztolni zalane wodą. Sztolnie jest izolowana termicznie, a temperatura powietrza waha się os 3 do 5 stopni Celsjusza. Wilgotność względna zaś 85-89%.  Druga sztolnia położona jest u podnóża wschodniej ściany wyrobiska. Jest to krótki, liczący 10m korytarz, zalany do połowy wodą. Dno sztolni pokryte jest drobnym gruzem skalnym . Sztonie nie są niestety udostępniane turystom.  W sztolniach „Purpurowego” i „Błękitnego Jeziorka” zimuje kilka gatunków nietoperzy. Obserwacje w sztolniach prowadzili w latach 1993 – 94 pracownicy naukowi z Uniwersytetu Wrocławskiego na zlecenie Wojewódzkiego Konserwatora Przyrody w Jeleniej Górze. W latach 1997 – 98 obserwacji dokonywali pracownicy Zarządów Parków Krajobrazowych w Jeleniej Górze. Na 21 gatunków nietoperzy występujących w Polsce na terenie „Kolorowych Jeziorek” zaobserwowano 4 gatunki, z których najliczniej tutaj występuje nocek rudy. Pozostałe trzy gatunki to nocek duży, gacek brunatny i mopek.

Brzozy otaczające jeziorko

Wokół „Błękitnego Jeziorka” występuje okazały las świerkowy. Przy brzegach w drzewostanie dominuje brzoza. Spod lustra wody wyrasta latem bujna wodna roślinność. W wodach jezior oraz zasilających je potokach panują korzystne warunki dla rozwoju świata zwierząt.

Jeziorko z pewnej odległości


Spotyka się liczne gatunki płazów między innymi salamandrę plamistą traszkę górską i kumaka górskiego. Spośród gadów można spotkać żmiję zygzakowatą i niektóre gatunki jaszczurek. W otaczających jeziorko lasach spotykamy drobne ssaki  np. wiewiórki, jeże zachodnioeuropejskie, lisy, a czasami także jenoty.

Opuszczamy „Błękitne Jeziorko” wspinając się stosunkowo stromym wschodnim zboczem do w miarę płaskiej drogi – zielony szlak.

Pod górkę zielonym szlakiem


Po około 600 metrach z prawej strony szlaku trafiamy na wyrobisko dawnej kopalni „Gustaw”. Jest to najmniejsze wyrobisko na tym terenie o wymiarach około 50 X 50 metrów. W wyrobisku okresowo pojawia się woda o zielonym zabarwieniu, która w suche lata zanika my trafiliśmy na średniej wielkości zieloną kałużę „Zielony Stawek” zwany też „Czarnym Jeziorkiem”.

zielona kałuża


W pobliżu znajduje się porośnięta hałda.  Stawek otoczony jest lasem świerkowym regla dolnego z dość bogatym runem. Brzegi stawku pokrywa gęsty kobierzec roślinności, który przy wypełnionym okresowo wyrobisku, nadaje wodzie intensywny zielony kolor. Okolice „Zielonego Stawku” są ostoją zwierzyny płowej. Występują tu sarny, jelenie, lisy i dzikie. Licznie reprezentowane są gatunki ptaków, z których najczęściej można spotkać dzięcioły, sowy i myszołowy. Podobnie jak nad „Błękitnym Jeziorkiem” można spotkać tu również gady:  żmiję zygzakowatą, padalca jaszczurki – zwinkę i żyworodną. Występujące nad „Zielonym Stawkiem porosty krzaczkowate np. odnożyca kępkowa i chrobotki, świadczą o wysokim stopniu czystości powietrza atmosferycznego zawierającego śladowe ilości dwutlenku siarki. 

Chrobotek reniferowy


Chwila przerwy w okolicach ostatniego wyrobiska i przystępujemy do „ataku szczytowego”.

Odpoczynek


Pogoda coraz piękniejsza, dużo, coraz więcej słonka, a i szlak nie stwarza większych problemów. W niektórych bardziej zacienionych miejscach spore płachty śniegu – pozostałości po tegorocznej „majowej zimie”. Docieramy w końcu do szczytu czyli Wielkiej Kopy 871 m n.p.m. Niestety tylko ze skałki jeszcze coś widać, szczyt zarósł i panoramy żadnej z niej niestety nie uświadczymy.

Wielka Kopa szczyt 871m n.p.m. Najwyższy w Rudawach Wschodnich


Ale kilka metrów poniże mały skalny taras, z którego można oglądać piękne panoramy z Marciszowem w tle. Schodząc ponownie podziwiamy jeziorka, ale tym razem w pełnym słońcu i dopiero teraz widać jak wielką rolę wypełnia światło.

 


Ciekawa, niezbyt trudna wycieczka za którą, możemy zdobyć 9 pkt. do Górskiej Odznaki Turystycznej.

Komentarze i oceny

średnia ocena ogólna: 5
8 Maja 2012r. o 15:35
Poczułam się jakbym tam znowu była :) jesienią zeszłego roku tę samą trasę pokonałam rowerkiem...pozdrawiam :)
ocena ogólna
 

Dodaj komentarz

Zaloguj się tutaj


Szukaj wspomnienia

Opis wspomnienia
Rodzaj podróży
Miasto
Województwo
Region
 -

Właściciel serwisu:                   Wszelkie prawa zastrzeżone. Copyright 2010-2012 © gdziebylec.pl – cała Polska w kieszeni           Developed by:   Projektowanie stron WWW