-
Szukaj
Szukanie zaawansowane

Nowe oblicze Jury Krakowsko-Częstochowskiej


Zamek w Mirowie, foto: Massimo Catarinella, źródło: Wikimedia Commons, licencja: CC 3.0Wielu Polaków wyjeżdżało w dzieciństwie, najczęściej na szkolne wycieczki, by zobaczyć ruiny zamków na Wyżynie Krakowsko-Częstochowskiej.

 

Większość z nas wdrapywała się na wzgórze w podczęstochowskim Olsztynie, wyglądała przez otwory okienne gigantycznej ruiny w Ogrodzieńcu. Zaliczaliśmy je podobnie jak Wawel, Biskupin, Jasną Górę, Śnieżkę i Zamek Królewski w Warszawie, by w późniejszych latach, z czystym sumieniem, móc już jeździć nad Bałtyk, na Mazury, a ostatnio nawet częściej nad Adriatyk czy Morze Czerwone. Błędne podejście!

Okazuje się, że wszystko się zmienia, a w Polsce ostatnio głównie pięknieje. Zamki na Szlaku Orlich Gniazd odzyskują świetność z czasów – chciałoby się rzec przedpotopowych – czyli sprzed najazdu Szwedów na Rzeczpospolitą w połowie XVII w.

A było to tak:
Król Kazimierz Wielki – ten, który zastał nas drewnianymi, zostawił murowanymi - podjął się stworzenia systemu obronnego dla ochrony granic zjednoczonego Królestwa Polskiego. By zwiększyć bezpieczeństwo kupców na najważniejszych szlakach handlowych i mieszkańców gęściej zaludnionych obszarów, kazał budować twierdze, m.in. na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej będącej od wieków traktem łączącym Kraków z Wielkopolską. Ochrona tych terenów była też ważna ze względu na bliskość ówczesnej granicy.

Na płaszczyznach wysokich skał, 20-30 m ponad okolicznymi łąkami, polami i lasami, wykorzystując wapienne ostańce, w pobliżu przepastnych jaskiń i grot, w których można było ukrywać i zbiegów, i skarby, wykuto trudne do zdobycia zamki – Orle Gniazda. Przez kilka stuleci w różnym stopniu opierały się one niszczącemu działaniu wody i wiatru, rabusiów i zaprószonego ognia. Większość z nich uległa dopiero nawałnicy XVII, XVIII i XIX w., kiedy polskie ziemie stały się prawdziwą areną igrzysk. Chyba tylko portugalskie i chińskie armie nie przemaszerowały w tych stuleciach przez Polskę. Plądrowali, palili i zamęczali kontrybucjami Szwedzi, Rosjanie, Francuzi, Prusacy, Austriacy, Sasi, Turcy i każdy, kto miał na to ochotę i był nieopodal. Trudno się dziwić, że malowniczo położone zamki zmieniały się stopniowo w jeszcze bardziej malownicze ruiny – gotowe plenery malarzy i operatorów filmowych.

Ruiny zamku w Olsztynie koło Częstochowy, foto: Dariusz Cierpiał,  źródło: Wikipedia Commons, licencja: CC 3.0Czerwony znakowany szlak turystyczny o długości 163 km opisał i wytyczył tu Kazimierz Sosnowski. Widnieje pod numerem 1 w ogólnopolskim rejestrze znakowanych szlaków pieszych i obejmuje aż 25 Orlich Gniazd. Mało kto wie, że WawelZamek Królewski na Wawelu to także jurajski ostaniec z wapiennej skały. Szlak biegnie zatem z Krakowa aż do Częstochowy, więc wakacyjną wyprawę na Jurę warto połączyć ze zwiedzaniem obu tych tak ważnych dla Polski miast.

W ostatnich latach kilka zamków zostało nabytych przez prywatnych pasjonatów i inwestorów, którzy pod wyjątkowo ścisłym nadzorem konserwatorów zabytków rozpoczęli prace rekonstrukcyjne. Już nie tylko Pieskowa SkałaZamek w Pieskowej Skale zaprasza na noclegi w stylowych komnatach. Znikają ruiny w BobolicachZamek w Bobolicach i MirowieRuiny zamku w Mirowie dzięki uporowi w realizacji marzeń rodziny Laseckich. Postępuje remont zamku w RabsztynieRuiny zamku w Rabsztynie, odbudowywana jest wieża strażnicza i główna brama. Od 13 lat trwają intensywne działania w Korzkiewskim Parku Kulturowym wokół odbudowanego zamku w KorzkwiZamek w Korzkwi. Być może kiedyś ruiny wapiennych warowni będzie można przypomnieć sobie już tylko z fotografii i taśm filmowych.

W ruinach zamku w OlsztynieRuiny zamku k. Częstochowy w 1964 r. kręcono wiele scen do filmu Rękopis znaleziony w Saragossie Wojciecha Jerzego Hasa, według powieści Jana Potockiego. Wielu światowych twórców: David Lynch, Lars von Trier czy Harvey Keitel uważa ten film za jeden z najwybitniejszych w dziejach światowego kina.

Trzy lata później do Hrabiny Cosel z Jadwigą Barańską w roli tytułowej, Jerzy Antczak nagrywał tu pokazy armat, galopady, sceny przedstawiające okolice Drezna, pole bitwy, szwedzkie obozowisko, podróż hrabiny i jej ucieczkę z zamku Stolpen. Reżyser wykorzystał też inne najpiękniejsze zamki polskie: Książ (odgrywał drezdeński zamek Augusta II Mocnego, pałac hrabiny Cosel, pałac hrabiego Hoyma w Laubegast i zamek Stolpen - miejsce uwięzienia hrabiny), Łańcut (gabinet marszałka Fursenberga, korytarze drezdeńskiego zamku i pałacu hrabiny Cosel, uczty królewskie) i Gołuchów.

Zamek w Pieskowej Skale został wykorzystany w filmach: Stawka większa niż życie (odcinek 16 – Akcja "Liść Dębu" reż. Janusz Morgenstern), Janosik (reż. Jerzy Passendorfer), Pierścień i róża (reż. Jerzy Gruza), Ogniem i mieczem (reż. Jerzy Hoffman), Reich (reż. Władysław Pasikowski).

Ruiny zamku w Rabsztynie pojawiły się w filmie Karol. Człowiek, który został papieżem (reż. Giacomo Battiato).
W 1984 r. kultowy brytyjski zespół Iron Maiden nagrał na zamku w Ogrodzieńcu wstawkę filmową, której użyto w filmie Live After Death (część Behind The Iron Curtain) i wykorzystano przy utworze Hallowed Be Thy Name. W 2001 r. Andrzej Wajda kręcił tu także fredrowską Zemstę. Spore fragmenty dekoracji dobudowanych na zamku pozostały po ukończeniu zdjęć.

Speleologom i alpinistom polecam Szlak Jaskiniowców, na którym koniecznie trzeba obejrzeć: Skały Zegarowe z reliktami fortyfikacji, Jaskinią ZegarowąJaskinia Zegarowa i JasnąJaskinia Jasna, górę Grodzisko z wieloma fantastycznymi przejściami, szczelinami, grotami i śladami dwóch prehistorycznych grodzisk na szczycie, skałę Biśnik z pozostałością warowni i kilka innych jaskiń, m.in. Jaskinię Psią (Źródlaną).

Komentarze i oceny

Brak komentarzy
 

Dodaj komentarz

Zaloguj się tutaj


 -

Właściciel serwisu:                   Wszelkie prawa zastrzeżone. Copyright 2010-2018 © gdziebylec.pl – cała Polska w kieszeni           Developed by:   Projektowanie stron WWW