Pączki z różaną marmoladą
Przepis zaproponowany przez Gdziebylca: Marzena, dnia 16 Lutego 2012r. o 00:35Tagi: pączki
Rodzaj dania:ciasta. ciasteczka
Rodzaj kuchni: polska
Region pochodzenia: 0
Składniki przepisu
| Nazwa | Ilość | Miara | Kategoria produktu |
|---|---|---|---|
| mąka tortowa | 500 | g | dodatki |
| mleko | 1 | szklanka | nabiał |
| drożdże świeże | 50 | g | dodatki |
| cukier | 3 | łyżka | dodatki |
| cukier waniliowy | 1 | łyżka | dodatki |
| jajo kurze | 1 | szt. | nabiał |
| żółtko | 4 | szt. | nabiał |
| masło | 50 | g | nabiał |
| spirytus | 2 | łyżka | alkohole i napoje |
| sól | 1 | szczypta | przyprawy i zioła |
| olej ryżowy | 1 | l | płyny i sosy |
| marmolada różana | 2 | szklanka | dodatki |
| cukier puder | 250 | g | dodatki |
| skórka pomarańczowa kandyzowana | 100 | g | dodatki |
| płatki migdałowe | 50 | g | dodatki |
Opis
W międzyczasie przesiać mąkę do dużej miski, dodać sól i cukier wanilinowy.
Jajko i żółtka utrzeć z pozostałymi 2 łyżkami cukru na puszystą pianę.
Do miski z mąką wlać wyrośnięte drożdże i wymieszać.
Dodać ubite jajka i wymieszać.
Następnie dokładnie wyrobić ciasto. Gdyby ciasto bardzo trudno się wyrabiało, było za gęste, można dodać 2 - 3 łyżki ciepłego mleka. Na koniec wyrabiania ciasto ma odstawać od ręki.
Do wyrobionego ciasta dodać roztopione i ostudzone masło oraz spirytus. Zagnieść ciasto do całkowitego połączenia się składników. Przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na około 1 lub 1 i 1/2 godziny, do czasu aż ciasto znacznie zwiększy objętość.
Stolnicę lekko podsypać mąką, wyłożyć ciasto i wygniatać przez około 2 - 3 minuty pozbywając się pęcherzy powietrza. Ciasto rozpłaszczyć na niezbyt duży placek na wysokość około 2 cm, ostrą szklanką wycinać kółka. Z pozostałego ciasta ulepić kulkę, zagnieść, rozpłaszczyć i powycinać resztę krążków.
Krążki rozłożyć na stolnicy, przykryć czystą ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na około 30 - 45 minut do wyrośnięcia.
Jeśli pączki będziemy nadziewać po usmażeniu, przekładamy marmoladę do rękawa cukierniczego zaopatrzonego w ostrą i długą końcówkę. Na 15 minut przed końcem wyrastania pączków zaczynamy rozgrzewać olej (najlepiej długo i powoli, w dużym i szerokim garnku) do temperatury 180 stopni. Przygotować talerze wyłożone ręcznikami papierowymi oraz łyżkę cedzakową. Zrobić też lukier: do miski wsypać cukier puder i dodać 1 łyżkę wody, wymieszać, dodać jeszcze więcej wody (stopniowo) aż lukier będzie odpowiednio gęsty. Do lukru można dodać też smażoną skórkę pomarańczową.
Wyrośnięte pączki wkładać na odpowiednio nagrzany olej (smażymy partiami, po około 4 pączków jednocześnie) i smażyć przez około 2 minuty z każdej strony. Pączki nie mogą za szybko się rumienić, bo w środku będą jeszcze surowe. Podczas smażenia regulować temperaturę oleju, aby drastycznie nie zwiększała się i nie obniżała.
Paczki wyławiać łyżką cedzakową i odkładać na papierowe ręczniki. Smażyć następne pączki jak poprzednio.
Pączki ostudzić i nadziewać marmoladą wciskając głęboko końcówkę szprycy i wyciskając pożądaną ilość nadzienia. Posypać cukrem pudrem lub polać lukrem ze skórką pomarańczową lub płatkami migdałowymi.
| Dla ilu osób: | 4 | |
| Danie dietetyczne: | nie | |
| Poziom skomplikowania: | średnio skomplikowane |
Komentarze i oceny
średnia ocena ogólna: 5
|
|
bialagwiazda1906
16 Lutego 2012r. o 18:41
ocena ogólna
|
|
|
adam
16 Lutego 2012r. o 13:03
ocena ogólna
|
Danie można podać z:
-
Caffe latte macchiato
Mleko, najlepiej zimne spienić (ubić / zmiksować). Kawę rozpuścić w gorącej wodzie, z cukrem. Mleko przelać do szklanki, wlać do niego kawę (po brzegu szklanki tak by się nie pomieszała z mlekiem). Powinno się...
-
Kawa pod pierzynką
W składnikach potrawy podałam orientacyjnie ilość kawy ale zależy to od tego jaką lubimy. Podam ten przepis na niepełną filiżankę mocnej czarnej kawy naturalnej, może być z ekspresu lub po turecku, dl...
-
Kawa z imbirem lub kardamonem
Kawę, cukier i resztę przypraw (w zależności od smaku - imbir lub kardamon do wyboru) wsypujemy do naczynia, najlepiej tygielka, zalewamy zimną wodą. Gotujemy do momentu aż zacznie podchodzić, mieszam...



















